Zalanie mieszkania a ubezpieczenie

Inne ubezpieczenia Ubezpieczenia nieruchomości

Ubezpieczenie mieszkania zazwyczaj obejmuje m.in. szkody powstałe w wyniku zalania przez sąsiada. Kiedy już dojdzie do takiego zdarzenia, warto wiedzieć, jak postępować i o czym pamiętać, aby odszkodowanie zostało wypłacone.

Zalanie mieszkania może spowodować szkody sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych. Jeśli, więc mieszkanie jest ubezpieczone, należy odpowiednio udokumentować zdarzenie i zgłosić je do zakładu ubezpieczeniowego.

Kiedy dochodzi do zalania mieszkania, w pierwszej kolejności należy zebrać wodę, zakręcić zawory i jak najszybciej udokumentować szkody, aby możliwe było uzyskanie odszkodowania. Powstałą szkodę należy zgłosić ubezpieczycielowi winowajcy i przedstawić dowody, którymi będzie protokół zalania oraz zdjęcia lub film. Protokół spisany przez obydwie strony powinien zawierać datę i przybliżoną godzinę zalania, adres, pod którym doszło do zdarzenia, imię i nazwisko właściciela zalanego mieszkania, dokładny opis powstałych szkód oraz zdjęcia i filmy, które potwierdzą zniszczenia, przyczynę zalania, dane winowajcy. Protokół powinien być opatrzony podpisem właściciela mieszkania i zarządcy budynku. Jeśli na miejsce zdarzenia przyjechała straż pożarna lub policja, wówczas dobrze jest do protokołu dołączyć także notatkę z przeprowadzonej interwencji. Szkodę należy zgłosić do ubezpieczyciela w ciągu kilku dni. Następnie na miejsce zostanie wysłany rzeczoznawca, który na podstawie oględzin mieszkania, ale także protokołu zalania oraz zdjęć, wyceni szkody. Jeśli zniszczeniu uległ znajdujący się w mieszkaniu sprzęt, dobrze jest przygotować informacje o jego wartości, np. na podstawie faktur za zakupy. Po dokonaniu oględzin firma ubezpieczeniowa ma 30 dnia na wypłatę odszkodowania.

Jeśli zalanie zostało spowodowane przez sąsiada, który jest ubezpieczony i przyznaje się do winy, wówczas wystarczy podać do ubezpieczyciela jego numer polisy ubezpieczeniowej. W przypadku osoby prywatnej ubezpieczenie zostanie wypłacone z OC w życiu prywatnym. Jeżeli sąsiad nie był ubezpieczony, ale przyznaje, że do zalania doszło z jego winy, można sprawę załatwić polubownie. Sąsiad może zrekompensować nam wyrządzone szkody i na przykład pokryć koszty ekipy remontowej lub dokonać napraw we własnym zakresie. W wyniku zalania może dojść do zawilgocenia ścian, podłogi i sufitu. W takim wypadku konieczne jest osuszenie powierzchni, aby zapobiec powstaniu grzybów i pleśni, a następnie ponowne malowanie.

Warto mieć na uwadze, że zalanie mieszkania nie zawsze jest winą sąsiada mieszkającego nad nami. Sąsiad ponosi winę, jeśli do zalania doszło w wyniku jego niedopatrzenia, gdy na przykład podczas burzy zostawił otwarte okno oraz w sytuacji, gdy woda zaczęła cieknąć z powodu awarii posiadanych przez niego sprzętów takich jak pralka, ale również rur poziomych. Jeśli zalanie spowodowane zostało pęknięciem rur wodnych lub kanalizacyjnych biegnących w pionie, wówczas winę za to zdarzenie ponosi spółdzielnia lub wspólnota, jeśli nie przeprowadziła okresowych kontroli. Może się też zdarzyć, że instalacja wodno-kanalizacyjna została źle zamontowana i wówczas winny jest deweloper.

Zostaw komentarz